Sp艂yw trwa艂 oko艂o 30h (3 dni mniej wi臋cej) od startu z Pisza do dop艂yni臋cia do portu macierzystego na Zalewie Zegrzy艅sim (w okolicach mostu w Zegrzu). Na upartego mo偶na t臋 tras臋 pokona膰 w 2 doby p艂yn膮c 15h jednego dnia i tyle samo drugiego, ale:
- nie jest 艂atwo wytrzyma膰 15h siedz膮c za sterem (je艣li steruje si臋 w pojedynk臋)
- nie jest 艂atwo wytrzyma膰 15h z pracuj膮cym silnikiem (艂eb ma si臋 potem kwadratowy)
- czasem pojawiaj膮 si臋 nieprzewidziane trudno艣ci, jak np. p艂ycizny, po kt贸rych 艂贸dk臋 trzeba przeci膮ga膰 (mo偶na w ten spos贸b straci膰 kilka godzin)
- niestety NIE DA SI臉 p艂yn膮膰 w nocy ani Pis膮, ani Narwi膮 (ci co m贸wi膮, 偶e si臋 da - k艂ami膮). Ewentualnie ostatni kilkugodzinny odcinek z Pu艂tuska do Zegrza da rad臋, bo tam zaczyna si臋 robi膰 szeroko, ale i tak p艂ynie si臋 na 艣lepo.
START:
Sp艂yw zacz臋li艣my od kupienia mapy samochodowej, na kt贸rej Pis臋 i Narew ledwo by艂o wida膰, ale stwierdzili艣my, 偶e lepsze to ni偶 nic, a p艂yn膮c z pr膮dem na pewno nie zab艂膮dzimy. W sumie to prawda i nie ma co si臋 brakiem mapy za bardzo martwi膰. Przy podp艂ywaniu w g贸r臋 trzeba by tylko dok艂adnie dowiedzie膰 si臋, gdzie nale偶y w Pis臋 wp艂yn膮膰, 偶eby jej nie przegapi膰. Nie by艂o tam o ile pami臋tam 偶adnych znak贸w (mo偶e co艣 ju偶 postawili - prosz臋 mnie poprawia膰 w razie czego).
PISZ:
W Piszu spotkali艣my inn膮 艂贸dk臋 ze starszym panem na pok艂adzie, kt贸ry powiedzia艂 nam, 偶e Pisa jest dosy膰 trudna i 偶e przez pierwsze dwie godziny to b臋dziemy bez przerwy si臋 zatrzymywa膰, 偶eby czy艣ci膰 艣rub臋 z glon贸w, kt贸re si臋 b臋d膮 w ni膮 wkr臋ca膰. Poza tym powiedzia艂, 偶eby wysun膮膰 troch臋 miecz, to si臋 b臋dzie lepiej skr臋ca膰. Po chwili namys艂u stwierdzili艣my, 偶e nie ma sensu p艂yn膮膰 z wysuni臋tym mieczem, bo te glony mog膮 si臋 o niego zaczepia膰 i nas spowalnia膰. Nie sprawdzi艂em jednak teorii tego pana, tak偶e nie jestem w stanie nic na ten temat powiedzie膰. Co do p艂yni臋cia bez miecza, to jest to styl przypominaj膮cy nieco drifting. Na zakr臋tach p艂ynie si臋 ca艂y czas w lekkim dryfie i troch臋 jakby "bokiem".
Co do glon贸w i silnika, to nasze Tohastu na pe艂nym gazie 艂adnie przemieli艂o wszystkie glony i 艣ruba by艂a czy艣ciutka. Rzeka na pierwszym odcinku nie jest faktycznie za ciekawa... raczej nie zach臋ca zapachami i wygl膮dem do k膮pieli.
PISA:
Nocowali艣my gdzie艣 po drodze przy brzegu jakies 2h od Pisza (tam w艂a艣ciwie wsz臋dzie si臋 da stan膮膰). W nocy zgubili艣my wiadro, kt贸re sp艂yn臋艂o z pr膮dem i kt贸re odebrali艣my nast臋pnego dnia od w臋dkarza jakie艣 p贸艂 godziny drogi od noclegu. Cywilizacji 偶adnej nie by艂o wida膰 prawie nigdzie, tak偶e lepiej kupi膰 piwo i inne niezb臋dne rzeczy w Piszu, tak 偶eby starczy艂o a偶 do Ostro艂臋ki, kt贸ra jest mniej wi臋cej w po艂owie drogi do Zegrza. Najlepiej kupi膰 tyle benzyny, 偶eby uda艂o si臋 dop艂yn膮膰 do Ostro艂臋ki, chocia偶 prawdopodobnie w Nowogrodzie (tam Pisa wpada do Narwi) jest jaka艣 stacja benzynowa. Ostro艂臋ka jest oko艂o 15h drogi od Pisza (je艣li p艂yniemy dosy膰 szybko, nie wliczaj膮c postoj贸w).
Pisa jest bardzo kr臋ta, trudno znale藕膰 prosty odcinek. Mijali艣my 艂贸dki p艂yn膮ce z tzw. okiem na dziobie, czyli cz艂owiekiem, kt贸ry ostrzega艂 o kamieniach i innych przeszkodach. W przypadku wi臋kszych od Oriona 艂贸dek mo偶e by膰 do niez艂a metoda, ale spowalnia tempo p艂yni臋cia i wcale nie zapewnia, 偶e nie sko艅czymy na jakim艣 kamieniu. Podczas p艂yni臋cia naj艂atwiej po prostu czyta膰 rzek臋 (o ile 艂贸dka nie jest za wysoka i widzimy co przed dziobem) i szybko skr臋ca膰. Niemniej jednak nale偶y si臋 przygotowa膰 na kilka spotka艅 z niewidocznymi podwodnymi ga艂臋ziami, kamieniami i czasem z brzegiem. Dobrze, je艣li ma si臋 jakiekolwiek poj臋cie o rzekach, np. ze sp艂yw贸w kajakowych - bardzo pomaga to w zauwa偶aniu podwodnych przeszk贸d. Wierzcie mi, 偶e nie jest to 艂atwe.
NAREW:
Narew w por贸wnaniu z Pis膮 jest jak autostrada. Szeroka, troch臋 zakr臋t贸w, ale w por贸wnaniu z Pis膮... to nie ma por贸wnania :)![]()
Nie wiem jak wygl膮da sytuacja, gdy wody jest du偶o, ale gdy jest jej ma艂o (szusza jaka艣, albo co) to cz臋sto natrafia si臋 na mielizny. Potrafi byc to kilkudziesi臋ciometrowy odcinek z wod膮 po kostki, tak偶e nawet Orion nie prze艂ynie. Poza tym szkoda silnika, 偶eby mieli艂 szlam na dnie.![]()
Na tej rzece przestaj膮 dzia艂a膰 zasady, jakie panuj膮 na Pisie, co oznacza, 偶e mielizna mo偶e by膰 na ca艂ej szeroko艣ci rzeki, a nie tylko po wewn臋trznej stronie zakr臋tu. Ci臋偶ko wyczu膰 gdzie p艂yn膮膰, 偶eby na nie nie wp艂yn膮膰. Poza tym nie by艂o wi臋kszych problem贸w. Pr膮d jest raczej s艂aby, og贸lnie spok贸j i cisza, a widoki ca艂kiem 艂adne. Co jaki艣 czas mo偶na spotka膰 krowy przechodz膮ce z jednego brzegu na drugi po p艂yci藕nie i promy na uwi臋zi.![]()
Po drodze podobnie jak na Pisie nie ma 偶adnych port贸w, ani czegokolwiek, co by przypomina艂o porty na Mazurach, nie licz膮c przystani w Ostro艂臋ce i w Pu艂tusku. W Ostro艂臋ce nie ma imprezowego portu, tylko raczej martwy porcik. Nocowali艣my tam, ale z tego co pami臋tam nie by艂o tam 偶adnych atrakcji i prysznica chyba te偶 nie. W styczniu 2007 by艂em przejazdem w Ostro艂臋ce, spojrza艂em na ten porcik i zdaje si臋, 偶e nic si臋 nie zmieni艂o. Co do mycia si臋 w Narwii, to... trudno powiedzie膰... s膮 po drodze k膮pieliska, pla偶e, ludzie tam p艂ywaj膮, ale my jako艣 nie mieli艣my odwagi wej艣膰. Woda troch臋 jak w Zalewie Zegrzy艅skim, czyli bez przesady z czysto艣ci膮.
ZA PU艁TUSIEM:
Za Pu艂tusiem zaczyna sie powoli robi膰 szeroko. Rzeka zamienia si臋 w jezioro. Z Pu艂tuska jest jeszcze oko艂o 5-6h do Zegrza. Wyp艂yn臋li艣my po szybkim dokupieniu piwa w Pu艂tusku oko艂o 18. Zaczyna艂o si臋 powoli robi膰 ciemno, bo to by艂 wrzesie艅. Ostatnie 2-3h p艂yn臋li艣my ju偶 w totalnej ciemno艣ci. Og贸lnie nie polecam tego, ale na upartego si臋 da. Na szcz臋艣cie 艣wieci艂 nam ksi臋偶yc prosto w oczy i wida膰 by艂o mniej wi臋cej gdzie jest woda, a gdzie brzeg i szuwary. Boi oznaczaj膮cych szlak nie wida膰 w nocy w og贸le. Poza tym szlak na pocz膮tkowym odcinku Zalewu Zegrzy艅skiego bardzo kr臋ci mi臋dy szuwarami, kr贸re porastaj膮 ca艂e jezioro. O dziwo po ciemku uda艂o si臋 przep艂yn膮膰 na wprost przez szuwary i tylko raz musieli艣my zawraca膰, bo trafili艣my w 艣lep膮 uliczk臋. Nie jestem pewny czy mo偶na p艂ywa膰 bez 艣wiate艂 w nocy po Zalewie Zegrzy艅skim, ale prawdopodobnie nie. Do tego pijana za艂oga i pijany sternik te偶 mogli by si臋 nie spodoba膰 policji. A wierzcie, 偶e trudno tyle godzin p艂yn膮膰 (zw艂aszcza po jeziorze) i si臋 nie nawali膰...
ZALEW ZEGRZY艃SKI I DALEJ:
Par臋 kilometr贸w przed Serockiem (czyli jakie艣 20km od m. Zegrza) jezioro jest ju偶 pozbawione przeszk贸d (nie licz膮c mostu w Serocku) i w艂a艣ciwie nie wiem co napisa膰. Dooko艂a jeziora jest bardzo du偶o port贸w i miejsc, gdzie mo偶na si臋 zatrzyma膰. Je艣li kto艣 ma zamiar p艂yn膮膰 dalej, ni偶 do Zegrza, to nale偶y kierowa膰 si臋 (z grubsza) ca艂y czas prosto wzd艂u偶 lewego brzegu. Na ko艅cu jeziora (zak艂adaj膮c, 偶e pocz膮tek jest tam, sk膮d p艂yniemy) znajdziemy porty w Bia艂obrzegach i wej艣cie do Kana艂u 呕era艅skiego. Z daleka powinien by膰 widoczny most nad kana艂em. W jednym z port贸w zaraz po lewej od wej艣cia do kana艂u (patrz膮c ze 艣rodka jeziora) znajduje si臋 stacja benzynowa Orlen dla 艂贸dek (taka sama, jak mo偶na spotka膰 na Mazurach). Dalej, aby dop艂yn膮膰 do Wis艂y, nale偶y pop艂yn膮膰 Kana艂em 呕era艅skim, dop艂yn膮膰 do jego ko艅ca ko艂o EC 呕era艅 i przep艂yn膮膰 przez 艢luz臋 呕era艅 (zdj臋cie 艣luzy i zdj臋cia kana艂u dost臋pne w galerii). Szczeg贸艂贸w tego fragmentu trasy nie znam, poniewa偶 nie p艂yn膮艂em. Je艣li kto艣 p艂yn膮艂 i ma ochot臋 podzieli膰 si臋 z innymi swoimi przemy艣leniami, to zapraszam i czekam na emaile.
聽