Żegluga śródlądowa - Mapy - Kanały - Locje - Giełda jachtów

Narzędzia
A+ R A- szeroki normalny
Załóż konto Zaloguj
  • Skip to content
kanaly.info » Różności » Artykuły »
  • Archiwum
  • Dodaj ogłoszenie
  • Reklama w serwisie
  • Kontakt
  • Mitas Jachty Polska
  • Start
  • Giełda jachtów
    • Zobacz ogłoszenia
    • Dodaj ogłoszenie
  • Informacje
    • Relacje z wydarzeń
    • Targi
  • Locja
    • Rzeki w Polsce
    • Kanały w Polsce
    • Rzeki w Europie
    • Kanały w Europie
  • Mapy
    • Drogi wodne w Polsce
      • Rzeki
      • Kanały
      • Jeziora i zalewy
      • Mapy ogólne
    • Drogi wodne w Europie
      • Rzeki w Europie
      • Kanały w Europie
      • Mapy ogólne
  • Jachty
    • Żaglowe
  • Drogi wodne
    • Rzeki
    • Kanały
  • Porty
    • Mazury
    • Wielka Pętla Wielkopolski
    • Rzeczne
    • Jeziorak (Mazury Zachodnie)
    • Odra
  • Rejsy
    • W trakcie rejsu
      • Po rzekach i kanałach
    • Opisy rejsów
      • Śródlądowe
      • Spływy
  • Różności
    • Artykuły
    • Porady
    • Pytania do Wilka Mazurskiego
środa, 11 kwietnia 2007 09:27
Oceń artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
(0 głosów)

Źródła Wisły i Odry

  • Redaktor:  Darecki
  • czcionka zmniejsz rozmiar czcionki zmniejsz rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki zwiększ rozmiar czcionki
  • Drukuj
  • E-mail
  • Komentarze (8)

Zalew w GoczałkowicachSą rzeczy tak oczywiste, iż się o nich zapomina. Za granicą, w Polsce, na Śląsku, w  Beskidach, Cieszynie …

Na niewielkim kawałku ziemi są źródła Wisły – można powiedzieć, iż najbardziej polskiej z polskich rzek, łączącej najważniejsze, królewskie miasta Polski. W czasach zaborów była symbolem Rodła przypominając, że to dalej jest jedna kraina. A obok źródła najbardziej międzynarodowej polskiej rzeki. Zaczynającej się w Czechach Odry, potem płynącej przez nasz kraj, by wreszcie stanowić jego granicę z Niemcami, dziś już wewnątrzunijną, niemal symboliczną. Jednocześnie mam wątpliwości, czy Beskidy, czy Śląsk wykorzystują jedne z najlepszych marek polskiej turystyki, Wisłę i Odrę, dla swej promocji. Mało kto nawet pamięta  iż Wisła płynie przez Śląsk. Jakiś strumyk pod mostem koło Strumienia, jakiś jeszcze mniejszy koło pensjonatów o bardzo swojskich nazwach, jak „Bawaria” albo „Delfin” w Szczyrku. Był swego czasu uczony, twierdzący że doskonale pamięta, że „Pana Tadeusza”  napisał Słowacki, ale woli sprawdzić to w encyklopedii. A ten Oświęcim gdzie właściwie leży, w jakim województwie? To Wisła tam też płynie?

Parę kilometrów powyżej miasta, wpada do Wisły Przemsza. Jeszcze ze 3 lata temu, gdy  odwiedzałem międzyrzecze widziałem mocno przerdzewiałą tabliczkę „KILOMETR ZERO”. Faktycznie od tego miejsca geografowie twierdzą, że zaczyna się Wisła żeglowna. Ale czemu  pod tym kilometrem napisano „Przemsza”? Tu się ona kończy, nie zaczyna? W 2004 roku w  tym miejscu spotkałem wariatów, którzy popłynęli sobie jachtami. Z Bydgoszczy, przez Kanał Bydgoski, Noteć, Odrę, Kanał Gliwicki, żeby z Gliwic lądem „przelecieć” na ten „Km 0”. Z  radości dałem im Certyfikaty Kilometra Zero, z rozpędu także miejscowemu wójtowi i  prezydentowi Oświęcimia. Płynąc z nimi do Krakowa (wcześniej spotykaliśmy się we  Frankfurcie i Wrocławiu, potem w Warszawie i Płocku) żałowałem, czemu tak martwa jest Kaskada Górnej Wisły. I dla ruchu towarowego, i pasażerskiego? Z jednej strony podziwiałem śluzę mającą telewizyjny podgląd do wszystkiego na lądzie, pod wodą i w powietrzu, z drugiej – ubolewałem iż nic nie pływa między Oświęcimiem a Krakowem. Do tych miast przybywają  każdego roku miliony turystów. A może zamiast autokarem gości z Oświęcimia do Krakowa  zabrać statkiem? By coś więcej zobaczyli, usłyszeli?

Tymczasem jednak równie mało ważna dla Beskidów i Śląska jest Odra – po czeskiej stronie  w miarę zagospodarowana. Łatwiej było uruchomić polsko- białoruskie przejście kajakowe na Kanale Augustowskim, niż dogadać się w sprawie spływów kajakowych nad Olzą i Odrą. Któregoś dnia dzwoni do mnie kolega z Raciborza – „wiesz, jest taki żeglarz, który Odrą płynął od Bałtyku, aż do nas swym jachtem dotarł, a do Czech chciał dopłynąć – a my nawet pomostu nie mamy”. Czytam materiały różnych resortów – są szanse na zbudowanie  zbiornika na Odrze pod Raciborzem, nawet większe, niż na Wiśle pod Goczałkowicami czy Włocławkiem. Nawet turystycznej śluzy się nie planuje, zbiornik ma służyć wyłącznie celom  retencyjnym, ale drugi resort powołuje się na plany UE, by przynajmniej do Ostrawy Odra była żeglowna, jako międzynarodowa droga wodna. To co? Te jachty, kajaki, barki mają niczym  pstrągi skakać w górę? W województwie śląskim powstał świetny pomysł wiślanego szlaku rowerowego. Od samych źródeł. Jego animatorzy z zapałem biorą się do roboty, by go  przedłużyć, aż po Bałtyk, Wisłoujście. Zaskoczeni byli na jakiejś konferencji, gdy im  powiedziałem, iż zapominają o jednej rzeczy oczywistej, że prowadzą ten szlak wzdłuż innego szlaku, którym jest sama rzeka, nie tylko będąca scenografią, tłem. I czy nie warto planować  więcej miejsc wspólnych z kajakarzami, żeglarzami, motorowodniakami? Znam całkiem  sporą garść ludzi, którzy uwielbiając rowerowe wycieczki, ale gdy już ich rozboli… jakiś mięsień, chętnie zostawiliby rower w przechowalni a wypożyczyli kajak. Nie mówiąc o tym,  jaka to frajda popatrzeć na jakiś frajerów ciężko pedałujących, gdy my sobie spokojnie wiosłujemy. Pod prąd…Najżyczliwiej patrzę na tę konkurencję, siedząc na pokładzie jakiegoś stateczku pasażerskiego.

Olza w CieszyniePo jakichś targach turystycznych mam mapę polskiej i czeskiej Ziemi Cieszyńskiej z  oznaczonymi szlakami rowerowymi – także wytyczanymi dla tandemów, z rowerzystami nawet  niewidomymi. W materiałach dotyczących wiślanego szlaku rowerowego nie znalazłem  połączeń, może słabo widzę. A jakby miło było, gdyby te dwa szlaki połączyły się ze szlakiem  Olzy i Odry, żeby można było powędrować po Racibórz, o którym zapomina się, że też jest na  Śląsku. Gdzie przecież Odra nie kończy się, lecz dopiero na serio zaczyna. Mając tylu  sympatyków, iż gdzieś między Raciborzem a Koźlem wymyślono „Pływadła”. Coroczną już  imprezę, w której może każdy wziąć udział. Jeśli sam sobie zbuduje coś do pływania.  Ponieważ już jesteśmy na rogatkach Śląska, czyli u bram Opolszczyzny, można popłynąć/ popedałować dalej – albo zawrócić Kanałem Gliwickim. Tłoku niestety nie ma. Tymczasem w Wielkiej Brytanii, przed rozwojem kolei parowej tamtejsze rzeki połączone zostały gęstą siecią  kanałów. Tracących potem znaczenie gospodarcze. W ostatnim ćwierćwieczu większość z  nich osiągnęła drugą młodość – jako szlaki turystyczne. Tu też Kanał Gliwicki ma szansę.  Jeden tylko mam kłopot – jak wytyczyć ostatni odcinek szlaku żeglowno- rowerowego,  zamykający z Gliwic pętlę do Oświęcimia, zaczynającą się w okolicach Cieszyna, źródeł Wisły i Odry?
Przypomniał mi się w tym momencie tekst ze starego, przynajmniej dla mnie kultowego filmu:

- Pan tu, panie Pogorzelski dyrdymały opowiadasz, a ja gorę…To nie dyrdymały ani hm, hm… Ze dwadzieścia lat temu na spotkaniu Polskiego Towarzystwa Współpracy z Klubem Rzymskim (jak w oryginale – była nas setka, opowiadająca jak martwimy się o przyszłość  świata) zapytałem zacnych profesorów i ambasadorów, jaki jest jeden z najszybciej  rozwijających się i najbardziej dochodowych przemysłów?
– Komputery?
– Nie, meeting industry.
Musiałem z teczki wyciągnąć miesięcznik pod tym tytułem, by udowodnić, iż istnieje „przemysł spotkań” – konferencji, targów, incentives (to taka zakładowa wycieczka „na grzyby”, czasem jednak tysiąc razy droższa i ciekawsza, bo jedzie się zdobyć Kilimandżaro – albo Cieszyn). To część szeroko rozumianej turystyki, będącej „przemysłem” wyjątkowo przyjaznym dla  środowiska. Przyrodniczego i ludzkiego.

OlzaChoć nie jestem z Cieszyna, miasto to odwiedzam dłużej, niż żyje większość czytelników tego tekstu. Ja już nawet nie pamiętam, czy „za komuny” przez Olzę chodziło się mostem  „Wolności” a wracało mostem „Braterstwa”, czy odwrotnie… Ale pamiętam gorzkie żale  mieszkańców, na setki samochodów, czekających na przejściach granicznych. Zbudowano
nowe przejście graniczne – wielką estakadę nad miastem, rzeką i doliną. Mieszkańcy uwolnili  się od spalin i tranzytowej „stonki”. I od pieniędzy tych gości…
Tam, w Cieszynie naszła mnie refleksja (po drugiej stronie Olzy bym powiedział, że „mam napad” – czyli pomysł – że bardzo chcemy być pomostem Europy, zachodniej i wschodniej, północnej i południowej – a okazuje się, że zostajemy pod mostem…

By zakończyć jednak optymistycznie – zaczynam jeszcze raz słuchać Nochawicy piosenki  „Cieszyńskiej”, zastanawiając się, co jeszcze poprawić w jej tłumaczeniu na język polski, które zrobiłem dla własnej przyjemności. Bo jak kiedyś w Warszawie, na Myśliwieckiej, w studio 3 programu PR Jarkowi powiedziałem, że w tych samych „zahradach” cieszyńskich zbieraliśmy kwiaty swym niewiastom. I w tym samym dworcowym tunelu spotykaliśmy Marketę, wcale nie głupią, choć szaloną…
Kto nie wie, o czym piszę – niech sobie Jarka posłucha. Zdaje się też, iż ma sporo fanklubów  także w Polsce, także internetowych. Więc szukajmy razem projektów „ponad granicami” – ale i nad wspólnymi wodami. Można, owszem, z Ostrawy do Szczecina czy Gdańska, do ujścia Odry czy Wisły, w jakąś godzinę przelecieć samolotem – ale nic nie zobaczyć, nikogo nie poznać.
Wczoraj w TV słuchałem jakiejś pani, która tłumaczyła, że polityka regionalna zaczyna się  poniżej poziomu gminy, kończy zaś powyżej perspektywy kontynentu. Choć za obecnym  rządem nie przepadam (jak każdy Polak narzekam też na poprzednie) – z panią Minister Rozwoju Regionalnego zgadzam się….Jakie są więc perspektywy Cieszyna?

Poprawiane: wtorek, 20 kwietnia 2010 23:30
Przeglądane 4485 razy
Dział: Artykuły
Podziel się artykułem
  • Dodaj do Facebooka
Darecki

Darecki

Organizator rejsu Mazury Amsterdam Mazury (Orionem do Amsterdamu). Twórca portalu Kanaly.Info. Właściciel firmy Mitas Jachty Polska i czarteru jachtów motorowych KumKumCzarter.pl.

Strona www: kanaly.info

Najnowsze artykuły autora Darecki

  • Targi Żeglarstwa i Sportów Wodnych BOATSHOW 2011
  • Za tydzień spotkajmy się na targach w Poznaniu
  • Rzeka Narew 21km do 248km - informator nawigacyjny, mapy
  • Kanał Żerański - informator nawigacyjny, mapy
  • Rzeka Wisła 295km-685km - informator nawigacyjny, mapy
Więcej z tej kategorii: « Żegluga śródlądowa w Polsce Przewodnik po Wielkiej Pętli Wielkopolski - uwagi autora Mirosława Słowińskiego »

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy Odśwież

Wyślij
Skasuj
JComments
na górę

Sponsorowane

Utwórz reklamę

 

Polecamy artykuły

Utwórz reklamę

  • Szlak jezior Zbąszyńskich
    Szlak jezior Zbąszyńskich

    Szlak ten liczy około 19 do 24 km. (w zależności od sposobu płynięcia)

    Zaczyna się w Zbąszyniu, na północno wschodnim brzegu j. Zbąszyńskiego, zwanego też j. Błędno ( 742 ha, dł. 7,1 km największa szerokość: 2,2 km, największa głębokość ok. 10 m), w Zbąszyńskim Klubie Żeglarskim (http://www.zkz.hd.pl/).

    w Jeziora i zalewy Polska Więcej…
  • Przystań turystyczna Bytom Odrzański
    Przystań turystyczna Bytom Odrzański

    417 km Odry, lewy brzeg. 51° 43' 56'' N      15° 49' 40'' E
    Adres: ul. Spacerowa

    Zarządcą obiektu jest: Urząd Miasta Bytom Odrzański tel: 68 3884022 czynny w dni robocze w godzinach pracy urzędu.

    Opiekun Portu, Pan Zbigniew Nowakowski - tel: 600353227

    VHF na odcinku zarządzanym przez Nadzór Wodny Bytom Odrzański – kanał 74.  Między statkami – kanał 10.

    w Odra Więcej…
  • Kanał Mazurski
    Kanał Mazurski

    Idea powstania Kanału Mazurskiego pojawiła się równolegle z realizacją budowy kanałów pomiędzy poszczególnymi jeziorami mazurskimi tj. w XVIII wieku. Twórcą tego projektu był Johann Friedrich von Domhardt /1712-1781/, który całą swą działalność skierował na urzeczywistnienie projektu połączenia jezior mazurskich.

    w Kanały Więcej…
  • Odrzańska Przystań Turystyczna „PORT CIGACICE”
    Odrzańska Przystań Turystyczna „PORT CIGACICE”

    471 km Odry, prawy brzeg. 52° 1' 57” N      15° 36' 30'' E

    Adres: Cigacice ul. Portowa.

    w Odra Więcej…
  • Przystań turystyczna Stara Wieś
    Przystań turystyczna Stara Wieś

    427 km Odry, lewy brzeg. 51° 47' 14” N      15° 44' 52'' E

    Adres: Stara Wieś

    w Odra Więcej…
Subskrybuj ten kanał RSS

Najnowsze komentarze

  • Mam jacht i chcę popłynąć w re...
    A no to widocznie coś się zmieniło. To bardzo dobra wiadomość.
    przez Wilk Mazurski
  • Mam jacht i chcę popłynąć w re...
    Święte słowa... Z jednym wyjątkiem , w weekendy ruch na śluzach nasila się . W soboty , śluzowanie j...
    przez jacek
  • Mam jacht i chcę popłynąć w re...
    Cześć, Pod prąd to będziesz się poruszał dosyć wolno. Masz jakieś 280km Wartą i Notecią + Kanał Bydg...
    przez Wilk Mazurski
  • Mam jacht i chcę popłynąć w re...
    Witam Nash to kilowo mieczowy minimalne zanurzenie to około 0,6m wie z tego co piszesz dam rade tylk...
    przez roman
  • Mam jacht i chcę popłynąć w re...
    Witam . Jeśli nesh to mieczówka...z rad pozostaje – dobry aparat pod ręką i dużo wolnego czasu . Das...
    przez jacek
Kanaly.Info    Czarter Mazury

  • Nie pamiętasz hasła?
  • Nie pamiętasz nazwy użytkownika
  • Załóż konto
*
*
*
*
*

* Pole wymagane